Była sobie droga świnia,
nazywała się Minia,
i się z krowami puszczała,
włosy nawet zapuszczała.
Zapuszczała... ale włosów nie miała.
I w gacie kisiel lała.
O rodzinie zapomniała,
Bo dobrego fryzjera szukała.
Dziwna to historia,
A ja - rybka Loria,
Powiem Wam, że
Wolę żyrafę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz